• Policjanci zatrzymali 47-letniego mieszkańca Pabianic, który podpalił w weekend kamienicę przy ul. Armii Krajowej 20. Mężczyzna usłyszał łącznie siedem zarzutów.

    Przypomnijmy, że do pożaru doszło w sobotę, 26 września, około godz. 17.25. Ogień pojawił się na klatce schodowej kamienicy przy ul. Armii Krajowej. W krótkim czasie płomienie oraz silne zadymienie odcięły części mieszkańców drogę ucieczki.

    Na miejsce skierowano policjantów oraz strażaków. Mundurowi ewakuowali z budynku siedem osób: pięć z pierwszego piętra i dwie z parteru. Z kamienicy wyniesiono również cztery psy. Dwóch mężczyzn trafiło pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego, jednak nie wymagali oni hospitalizacji. Podczas akcji strażacy musieli ewakuować mieszkańców przez okna, wykorzystując drabiny przystawne oraz drabinę mechaniczną. Ze względu na duże zadymienie pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych. Akcja ratunkowa trwała ponad 3 godziny. Wstępne straty oszacowano na około 350 tys. złotych. Więcej pisaliśmy o tym TUTAJ.

    W trakcie czynności pojawiły się informacje wskazujące na to, że ogień mógł zostać zaprószony celowo. Mundurowi rozpoczęli poszukiwania osoby podejrzewanej o ten czyn. Funkcjonariusze sprawdzali m.in. adresy, pod którymi wytypowany 47-latek mógł przebywać. Kolejne ustalenia nie przynosiły jednak rezultatu.

    Przełomowe okazały się ustalenia dzielnicowego pabianickiej komendy. Dzięki znajomości rejonu i analizie zebranych informacji funkcjonariusz ustalił miejsce, w którym mógł przebywać poszukiwany mężczyzna. 47-latek został zatrzymany i doprowadzony do komendy.

    Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie łącznie siedmiu zarzutów. Jeden z nich dotyczy sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego, zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Za ten czyn grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

    Powiatowa komenda przekazała, że 47-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania 2 miesięcy.

    foto: redakcja, policja

    Udostępnij

    Dodaj komentarz

    This will close in 0 seconds