Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego

W niedzielę, 21 lutego, po raz 23. będziemy obchodzić Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego ustanowiony przez Organizację Narodów Zjednoczonych.

To wyjątkowe święto upamiętnia i promuje różnorodność zarówno językową, jak i kulturową, wielojęzyczność i naukę języków obcych na całym świecie. Aplikacja do nauki języków Babbel przygotowała z tej okazji dziesięć zwrotów i wyrażeń z całego świata, które sprawią, że zaimponujemy każdemu rodzimemu użytkownikowi języka.

Umiejętność posługiwania się obcym językiem jak własnym oznacza możliwość bezproblemowego prowadzenia rozmów na różne tematy. Ogromne znaczenie na drodze osiągnięcia poziomu native speakera (osoba, dla której dany język jest językiem ojczystym) ma także znajomość idiomów i potocznych sformułowań. Oto 10 zwrotów zaczerpniętych z 10 różnych krajów, które sprawią, że będziemy mogli się poczuć mistrzami językowymi. I Ty możesz zostać takim native speakerem!

1. We Francji robi się ser: en faire tout un fromage

Wyrażenie en faire tout un fromage to pyszny sposób na opisanie przesady. Dosłowne tłumaczenie to „zrobić z tego cały ser”. Kiedy więc Polacy robią „z igły widły”, Francuzi robią ser – i nie powinno nas to dziwić, w końcu są w tym jednymi z najlepszych na świecie!

2. Spontaniczne tańce w Brazylii: malemolência

Nie każdy ma we krwi poczucie rytmu, a tym bardziej nie każdy z nas bezwiedne potakuje w momencie, gdy usłyszy muzykę. Jednak w latynoskich krajach, gdzie życie kręci się wokół tańca, słownictwo również to odzwierciedla. Tak, jak w brazylijskiej odmianie języka portugalskiego, gdzie istnieje specjalne określenie na spontaniczne taneczne ruchy: malemolência.

3. Hiszpańscy przyjaciele z pewnymi zaletami: amigovios/amigovias

Amigovio/amigovia to bardzo pożądane słowo szczególnie dla tych osób, które niekoniecznie chcą wiązać się na stałe. Składa się z amigo („przyjaciel” w sensie przyjacielskim) i novio/novia („chłopak/dziewczyna” w sensie partnerskim) i oznacza tak zwanych „przyjaciół z pewnymi korzyściami”. Określenie zyskało na popularności również w innych krajach, jak choćby angielskie friends with benefits, które nie jest Polakom obce.

4. Niemiecki rzeczownik, który jest wszystkim i niczym: Dingsbums

Dingsbums to szczególnie pomocne słowo dla wszystkich, którzy borykają się ze zbyt małym zasobem słownictwa, ucząc się niemieckiego. Jest to uniwersalne określenie, którego zawsze (sic!) można użyć, gdy nie przychodzi nam do głowy odpowiedni rzeczownik. Jest podobne do popularnego polskiego „ten tegesu” które zastępuje zapomniane słowo.

5. Autentyczny Brytyjczyk nie tylko z brytyjskim akcentem: bloody

Angielskie słowo bloody, które oznacza „krwawy”, kojarzy się z krwistoczerwonym drinkiem z wódką (Bloody Mary) i jest „cholernie” często używane w Wielkiej Brytanii. Dosłownie, bo w potocznym znaczeniu oznacza ono dokładnie to. Coś jest „cholernie” dobre czy „cholernie” złe? Jeśli chcesz brzmieć autentycznie brytyjsko, wszystkie cechy i właściwości opisuj za pomocą bloody.

6. We Włoszech ludzie lubią mieć sól w dyni: avere sale in zucca

Dosłowne tłumaczenie włoskiego zwrotu avere sale in zucca to „mieć sól w dyni”. Ale ci, którzy chcą zabłysnąć wśród Włochów znajomością języka na poziomie native speakera, wiedzą, że zucca może również oznaczać „głowę”, w zależności od kontekstu. A ci, którzy mają sól w głowie, są… mądrzy, bo to właśnie mówi nam to znane włoskie przysłowie. Z drugiej strony, ktoś kto jest „pustą dynią” (essere una zucca vuota) jest „uparty” i po prostu „głupi”. Co kraj to obyczaj, Polacy w głowie zazwyczaj mają olej, a sól może im wadzić w oku.

7. Związki w Turcji są przekreślone: üstünü çizdim

Kończenie związków nie zawsze jest łatwe. Kto chciałby to zrobić w Turcji na poziomie języka ojczystego, powinien wiedzieć, że po turecku zrywa się z wyrażeniem üstünü çizdim. To zaś dosłownie oznacza „ja ją/jego skreśliłem”. Polakom nie jest to zupełnie obce, my też często skreślamy niewygodne osoby z naszego życia.

8. Rozpruj to tak dobrze, jak Australijczyk: ripper 

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że wielu z nas kojarzy angielskie słowo ripper („rozpruwacz”) z londyńskim seryjnym mordercą z lat osiemdziesiątych XIX wieku – Kubą Rozpruwaczem (ang. Jack the Ripper). Wśród australijskich mieszkańców jest to jednak popularne określenie o bardzo pozytywnych konotacjach. Podobnie jak w brytyjskim bloody, używa się go zawsze, gdy coś jest „naprawdę świetne”, „fantastyczne” lub po prostu „niesamowite”.

9. W Kolumbii wśród przyjaciół: parce

Jeśli chcesz być na bieżąco z językiem hiszpańskim wśród (młodych) Kolumbijczyków, nie możesz obejść się bez słowa parce. Nie ma dokładnego tłumaczenia, ale można je w przybliżeniu porównać do polskiego słowa „stary” bądź do angielskiego „dude”. Parce może być rodzaju zarówno męskiego, jak i żeńskiego oraz być używane we wszystkich rodzajach zdań i pytań. Zmodyfikowane do parcero/parcera oznacza również bardzo dobrego przyjaciela lub po prostu „naprawdę dobrego kumpla”.

10. Martwe koty w Szkocji: Is yer cat deid?

Ktoś, kto usłyszy w Szkocji zdanie: Is yer cat deid? („Czy twój kot nie żyje?”), nie powinien niepotrzebnie martwić się o śmierć kota, który może nawet nie istnieć. To dość obraźliwe pytanie skierowane jest do kogoś, kto nosi wyraźnie za krótkie spodnie. Najczęściej taką uwagę mogą słyszeć dzieci, których spodnie od mundurka szkolnego… faktycznie są za krótkie.