Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

Maj 24, 2019 | Imieniny: Joanny, Zuzanny

Przewiń do góry

Góra

Brak komentarzy

Ksiądz Grzegorz nie jest już duchownym

Ksiądz Grzegorz nie jest już duchownym

| Dnia 17, Maj 2019

Po prawomocnym wyroku Stolicy Apostolskiej ksiądz Grzegorz A. przeszedł do stanu świeckiego.

W związku z medialnym zainteresowaniem postacią byłego proboszcza Woli Zaradzyńskiej, kuria wydała oficjalny komunikat o tym, że nie jest już kapłanem.

Kuria Metropolitalna Łódzka informuje, że: „Działania wobec ks. Grzegorza A. zostały podjęte przez Arcybiskupa Metropolitę Łódzkiego w trybie natychmiastowym po odebraniu zgłoszenia. Zostało także złożone doniesienie do organów ścigania. Wobec księdza Grzegorza A. w momencie postawienia zarzutów, w trybie natychmiastowym, zostały zastosowane wszelkie zgodne z Prawem Kanonicznym środki zapobiegawcze: został pozbawiony funkcji duszpasterskich, otrzymał zakaz wszelkich kontaktów z dziećmi i młodzieżą, otrzymał nakaz zamieszkania w Domu Księży Emerytów w Łodzi. Był też pod nadzorem Kurii.

Ksiądz Grzegorz A. po wszczęciu procedur prawnych nigdy nie przebywał na terenie przedszkola sióstr Karmelitanek w Ksawerowie i nigdy nie miał do niego dostępu. Obecnie – po prawomocnym wyroku Stolicy Apostolskiej przenoszącym go do stanu świeckiego – także nie miał i nie ma żadnego dostępu do przedszkola sióstr Karmelitanek w Ksawerowie. Natomiast wiadomo, że jako kapłan oczekujący na wyrok Stolicy Apostolskiej sporadycznie korzystał z prywatnej kaplicy zakonnej sióstr Karmelitanek w Ksawerowie. Kuria ma pewność, że ks. Grzegorz A. nigdy nie pojawił się na terenie przedszkola sióstr Karmelitanek w Ksawerowie”.

Przypomnijmy: Ksiądz Grzegorz A. był proboszczem w parafii w Woli Zaradzyńskiej. Ku rozpaczy parafian ulubiony duchowny nagle zniknął. Wiernym nikt nie podał powodu odwołania. Sprawa wyjaśniła się w marcu br. Ruszył utajniony proces proboszcza. Ponadto pojawił się reportaż Gazety Wyborczej. Dziennikarskie śledztwo ujawniło, że duchowny miał dopuścić się molestowania seksualnego ministrantów. Tajemnicę ks. Grzegorza wyjawił jeden z nich, będąc na łożu śmierci.

Wstaw komentarz