„Ostrokwiat” zaginął?

Podczas 43. Dni Pabianic w Europejskim Parku Rzeźby A&A uroczyście odsłonięto nowy eksponat. Był to „Ostrokwiat” Aleksandra Dynarka. Dziś go w parku nie zobaczycie. Czyżby zaginął?

Zwiedzający mogą zauważyć brak rzeźby w parku.

– W ramach wystawy czasowej Ostrokwiat Aleksandra Dynarka, pedagoga Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi z wydziału architektury wnętrz, zostanie zaprezentowany podczas najbliższej edycji Light Move Festiwal w dniach od 24 do 26 września na terenie Monopolis, po czym powróci do Pabianic – uspokaja Dorota Tomaszewska, dyrektor Europejskiego Parku Rzeźby A&A.

Nowa rzeźba – „Ostrokwiat” Aleksandra Dynarka – została podarowana przez samego artystę. Po raz pierwszy w Pabianicach została zaprezentowana 4 września podczas Dni Pabianic, a 9 września dołączyła do stałej ekspozycji parkowych dzieł.

– Innowacyjna rzeźba została zainspirowana biologicznymi formami i procesami, które można zaobserwować w przyrodzie. Typ projektowania wykorzystany do stworzenia dzieła nazywa się projektowaniem algorytmicznym lub generatywnym, co oznacza, że twórca projektuje formę przy pomocy napisanego kodu, dzięki któremu forma generuje się na komputerze. I w tym wypadku opiera się na zasymulowaniu procesów jak rosną kwiaty i liście w przyrodzie. Ostrokwiat niejako wyrósł w programie komputerowym. Następnie projekt był konsultowany z Piotrem Pawłowskim, inżynierem i prezesem Fundacji FabLab, który pomógł przy rozwiązaniach technologicznych, spawaniu rzeźby oraz jej transporcie – opowiada pani dyrektor.

Aleksander Dynarek to najmłodszy twórca, którego pracę można podziwiać w pabianickim parku rzeźby. Związany zawodowo z Architekturą Wnętrz na Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi pasjonuje się tworzeniem instalacji artystycznych, które regularnie prezentuje m.in. na łódzkim Light Move Festiwal.

foto: Park Rzeźby