• News will be here
  • Uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego byli na wycieczce w Londynie. Przywieźli do Pabianic niezapomniane wrażenia.

    – Już pierwszego dnia „na powitanie” zabrzmiał Big Ben, a w złocistym słońcu lśnił Westminster. Dużym przeżyciem była też zmiana warty pod Pałacem Buckingham. Dzielnica St. James, Piccadilly Circus, Oxford Street dostarczyły niesamowitych wrażeń i wciąż chciałoby się spędzić tam więcej czasu, tym bardziej że londyński przwodnik zadbał o interesujące ciekawostki – mówi nauczycielka Aleksandra Kaczmarek.

    Królewskie Obserwatorim Astronomiczne w Greenwich przypomniało, że czas, według którego funkcjonujemy, zaczął być liczony właśnie tam. W The British Museum licealiści otarli się o najwyższej klasy zabytki, dzięki którym choć na chwilę można było dotknąć odległej historii, a w National Gallery ilość dzieł sztuki największych twórców naszych czasów przyprawiał o zawrót głowy. Dla równowagi Tate Modern wprowadził pabianiczan w świat sztuki współczesnej.

    – Koniecznie należało wejść do jednego z najważniejszych muzeów na świecie – Muzeum Historii Naturalnej z bogactwem eksponatów i imponującą architekturą. Już po przekroczeniu progu trzeba się było zatrzymać i uważnie rozejrzeć. Nie mogło oczywiście zabraknąć przejścia słynnym Tower Bridge, a panorama Londynu widziana z London Eye czy podczas rejsu po Tamizie dostarczyła niesamowitych wrażeń – dodała nauczycielka.

    Chyba teraz każdy z kilkudziesięciu uczestników wycieczki już myśli, żeby jeszcze wrócić i już „po swojemu” przeżywać wizytę w tym fascynującym mieście.

    foto: Sonia Pawłowska-Kacała

    Udostępnij