• Pszczoły zapylają aż 70 procent gatunków roślin, które jednocześnie zapewniają aż 90 procent pożywienia na świecie, dlatego należy dbać o ich populację. Obchodzony 8 sierpnia Wielki Dzień Pszczół to świetna okazja, by zainteresować się losem naszych skrzydlatych przyjaciół.

    Pszczoły odgrywają kluczową rolę w funkcjonowaniu wielu ekosystemów. Rośliny zapylane przez nie stanowią aż ponad 87 procent wszystkich gatunków występujących na Ziemi. Niestety, nieodpowiedzialne zachowania ludzi często doprowadzają do śmierci nie tylko pojedynczych owadów, ale także całych ich rodzin. Niewłaściwa pora oprysków na polach często prowadzi do wytrucia setek tysięcy zapylaczy. Ale zagrożeń jest znacznie więcej.

    Prawdziwą zmorą, w szczególności dla dziko żyjących owadów, a wśród nich pszczół i trzmieli, są pozostawiane w niewłaściwych miejscach odpady. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z faktu, że nawet szklana butelka może wyrządzić ogromne szkody. Owady, wabione słodkim zapachem, chętnie wlatują do wnętrza takiego opakowania. Wiele z nich nie jest w stanie już wydostać się z takiej pułapki – wskazuje Felice Scoccimarro, założyciel Akademii Ekologicznej oraz prezes działającej w branży gospodarowania odpadami spółki Amest Otwock, na terenie której już od kilku lat funkcjonuje pasieka.

    Każdy może pomóc. Oprócz właściwego postępowania z odpadami, ważne jest dbanie o wyrzucanie ich w odpowiednio do tego przystosowanych miejscach. Dzięki temu mogą one zostać w profesjonalny sposób przetworzone bądź unieszkodliwione.

    Dobrym pomysłem na wsparcie ekosystemu jest stworzenie dogodnych warunków dla zapylaczy. Coraz popularniejsze, również w miastach, stają się łąki kwietne. Co istotne, nie trzeba wcale posiadać wielkiego ogrodu, by stać się sprzymierzeńcem pszczół czy trzmieli.

     – Wybierając rośliny na balkon czy do przydomowego ogródka, warto wybrać te, które są lubiane przez zapylacze. Zwłaszcza że wiele popularnych w kuchni ziół wspiera pracę pszczół oraz trzmieli. To mięta, bazylia, melisa, tymianek czy szałwia. Sadząc je, można pomóc pożytecznym owadom, a przy okazji zyskać dostęp do świeżych przypraw bez wychodzenia do sklepu – zauważa Felice Scoccimarro.

    Jak pokazują statystyki, zapylacze potrzebują naszego wsparcia. Na świecie w ostatnich latach spadła ilość produkowanego miodu. Według portalu Statista, w 2000 roku wynosiła ona 1,26 mln ton, a w 2017 – 1,88 mln ton. Niestety, w 2020 roku było to już tylko 1,77 mln ton. Co więcej, według danych Food Fraud Database, na które powołuje się brytyjski „Daily Telegraph”, miód – obok mleka i oliwy z oliwek – należy do grona trzech najczęściej podrabianych produktów spożywczych. Fałszerstwa polegają między innymi na braku odpowiednich oznaczeń na etykietach dotyczących dodatku syropu cukrowego czy barwnika.

    foto: Amest Otwock

    Udostępnij