• Wczasy krajoznawcze w Łazach zorganizował tego lata pabianicki oddział PTTK.

    Łazy leżą nad jeziorem Jamno, na wschód od Mielna. Szczególne wartości krajoznawcze oraz położenie nad morzem zostały po wojnie docenione przez kilkanaście zakładów przemysłowych, które w Łazach zlokalizowały swoje ośrodki wczasowe.

    – Tutaj znaleźliśmy spokój i piękne szerokie plaże, dlatego w tym roku na wypoczynek wybraliśmy Łazy – powiedzieli pabianiczanie zakwaterowani w ośrodku „Fala 1”.

    Wypoczynek na plaży połączono z poznawaniem atrakcji turystycznych polskiego wybrzeża. Na początku pobytu piechurzy wyruszyli na spacer do Unieścia i Mielna. Wspólne zdjęcia turyści zrobili sobie przy pomnikach kotwicy i morsa. Najnowszą atrakcją Mielna jest pomnik Morsika Hilarego, odsłonięty w lutym podczas 19. Międzynarodowego Zlotu Morsów. Tak prawie 9 tysięcy uczestników uczciło zmarłego niedawno Hilarego Kubscha, pomysłodawcy zlotów.

    – W tym roku Mielno było oblegane przez turystów, miasto korkowało się przez cały dzień od tysięcy samochodów – wspomina Aleksander Duda, opiekun pabianickiej grupy. – Za to zaczarowane miejsce spotkaliśmy w Unieściu, gdzie w przystani zobaczyliśmy kutry wyciągnięte na brzeg, a rybki świeżo wędzone były przepyszne.

    Autokarowa wycieczka zorganizowana została do Dobrzycy słynącej z ogrodów tematycznych „Hortulus”. Na kilku hektarach znajdują się ogrody, np. japońskie, angielskie, francuskie, śródziemnomorskie, warzywne czy ziołowe. W roślinność wkomponowana jest architektura i sztuka ogrodowa: rzeźby, altany, mosty, stawy i oczka wodne.

    Najbardziej spodobały się nam wieża widokowa i labirynt – powiedzieli zachwyceni Stasio i Marta, najmłodsi wczasowicze.

    Tego dnia pabianiczanie odwiedzili jeszcze Sarbinowo, mające przepiękną promenadę licząca 1200 metrów.

    Następne wyprawy prowadziły turystów na Górę Chełmską, gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej oraz do dworku w Osiekach. Tutaj przywitał ich sam właściciel Jerzy Jasiński.

    W ośrodku „Fala” też nie brakowało wakacyjnych atrakcji.

    – Były dwa udane wieczory taneczne – powiedziała Ewa z Pabianic.

    Recital „Piosenki z kapelusza” w wykonaniu Agnieszki Babicz zakończył udany turnus. Na pamiątkę turyści zabrali do domu wspomnienia i… kamyczki z napisem „Łazy 2022”.

    foto: PTTK

    Udostępnij