• Maria Skrzydłowska-Nowak, projektantka i malarka z Pabianic, od ponad 40 lat realizuje się zawodowo w projektowaniu wzorów tkanin dla wielu renomo­wanych firm. Prezentowała je na prestiżowych targach w Paryżu, Mediolanie, Łodzi, Poznaniu i we Frankfurcie. Tkaniny w sposób harmonijny współistnieją z upra­wianym przez nią malarstwem i rysunkiem.

    Początek twórczości

    – Ponieważ miałam wspaniałego, starszego o 6 lat brata Janusza Skrzydłowskiego, zdolnego artystę i świetnie rokującego twórcę, który zginął tragicznie w wieku niespełna 20 lat, ukończywszy pierwszy rok PWSSP, to pierwsze lekcje pobierałam u niego. Przygotował mnie do egzaminów do Liceum Sztuk Plastycznych i później musiałam sobie radzić sama. Liceum plastyczne to był dobry czas dla mnie, dało mi silne fundamenty do uprawiania zawodu projektanta i twórcy. Następnie studia w PWSSP na wydziale tkaniny i ubioru rozwinęły pasję do projektowania tkanin i do malarstwa.

    Pierwsza praca

    – Już na trzecim roku studiów otrzymałam stypendium ufundowane z zakładów Wistil w Kaliszu. Był taki wspaniały czas, kiedy czekano na projektantów w licznych firmach produkujących tkaniny bawełniane, lniane czy jedwabne. Zaraz po zrobieniu dyplomu podjęłam pracę w kaliskim Wistilu i w pabianickim Pamoteksie. I myślałam, że to tylko na jakiś czas, ale wessał mnie ten świat tekstyliów i tak mam do dzisiaj…

    Projektant tkaniny użytkowej

    – Pracę dyplomową w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych, obecnej Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, zrealizowałam w pracowni projektowania tkaniny profesor Teresy Tyszkiewicz oraz pracowni dywanu i gobelinu profesora Antoniego Starczewskiego, których wpływ na wielu adeptów sztuki pozostaje niepodważalny. Od 40 lat realizuję się zawodowo w projektowaniu tkanin dla wielu renomowanych firm tekstylnych. Tkaniny mojego autorstwa prezentowane były na licznych, prestiżowych targach tkanin w Paryżu, Mediolanie, Łodzi, Poznaniu i we Frankfurcie nad Menem. Na największych targach tekstyliów dla domu we Frankfurcie wielokrotnie prezentowałam kolekcje tkanin mego autorstwa, eksponując je na stoiskach zaprojektowanych według autorskich koncepcji. Do chwili obecnej, a od kilkunastu lat, związana jestem jako projektantka z największym polskim producentem tekstyliów domowych ZWOLTEX w Zduńskiej Woli.

    Malarstwo

    – Malarstwo wynika z zachwytu nad codziennością. A przyroda powoduje potrzebę malowania, a malowanie jest źródłem radości i ciągłym smakowaniem kształtu i dotyku światła, i tym ciągłym poszukiwaniem. Są to spotkania nacechowane intymnością i zadumą oraz nieokiełznaną chęcią utrwalenia przemijającej chwili. To dla duszy, a dla ciała niewiele… Malarstwo wynika z mojej fascynacji sztuką polską z tzw. szkoły polskiej oraz twórczością impresjonistów. Malując swoje pejzaże, sięgam do głębi własnego przeżywania natury. Oferuję widzowi trochę intymności i refleksji oraz opanowany i wypracowany warsztat malarski.

    Wystawy

    – Pierwsza moja indywidualna wystawa to miłe wspomnienie działalności pabianickiego klubu studenta KALEFAKTOR 41. Następnie coroczne wystawy poplenerowe projektantów przemysłu bawełnianego, liczne nagrody i wyróżnienia. Niezliczona ilość wystaw poplenerowych w tak pięknych miejscach naszego kraju jak: Załęcze Wielkie, Smołdzino, Wieluń, Konopnica, Bukowina Tatrzańska, Polana Głodówka, Olsztynek, Konstancin Jeziorna, Laskowa koło Limanowej. Następnie udział w wystawach zbiorowych: Warszawa Galeria ZPAP, Warszawa Kordegarda, Kraków Pałac Sztuki, Piotrków Galeria D.K., Inowłódz Zamek, Wieluń Muzeum Miasta, Galeria Promocji Miasta Łodzi, Galeria ZPAP w Łodzi, Bełchatów Muzeum Regionalne, Tomaszów Mazowiecki Muzeum Miasta, Niemcy/Osterburg Ratusz, Czechy/Trzyniec Muzeum Miasta. W Pabianicach wystawa indywidualna w Muzeum Miasta Pabianic w 2010 roku oraz w Cafe Boniecki. W 2018 udział w wystawie poplenerowej zorganizowanej na 100-lecie Niepodległości Polski w MOK-u w Pabianicach. Ubiegłoroczna wystawa na Politechnice Łódzkiej. To druga moja indywidualna wystawa w tej Galerii, poprzednia w 2011. Pokazałam ponad 50 obrazów oraz kilka projektów wzorów tkaniny pościelowej wykonanych techniką ręczną w skali 1:1, zraportowanych. To unikat w dzisiejszej erze projektowania komputerowego, z którym również musiałam się zmierzyć, podążając z duchem czasu. Pokazanie tej sfery mojej działalności twórczej, jakim jest projektowanie, to życzenie Politechniki, która na jednym ze swoich wydziałów kształci projektantów tkaniny użytkowej. W grudniu 2019 uczestniczyłam w wystawie „Artyści dawnego Łódzkiego Przemysłu – nowe drogi”, która eksponowana była w Muzeum Fabryki w Łodzi. Kolejnym wydarzeniem w lutym 2020 był udział w wielkiej wystawie w Muzeum Historii Przemysłu w Opatówku „Od Projektu do Wyrobu”. Podarowane próbniki i projekty realizowane w kaliskim Wistilu oraz historyczne już projekty druków i kolekcje archiwalnych tkanin z pabianickiego Pamoteksu wzbogaciły zbiory tekstyliów zaprezentowanych w imponującej ekspozycji przygotowanej przez muzeum.

    Plenery

    – Lubię plenery. Pobyt na plenerze to czas na obcowanie z przyrodą, która jest dla mnie największą inspiracją. To odkrywanie nowych miejsc i ich kolorytu, światła i ulotności chwili. Plenery stwarzają okazję do spotkań towarzyskich i konfrontacji. Od kilku lat jestem współorganizatorką i komisarzem 16 plenerów. W ubiegłym roku w lutym był to plener w Załęczu Wielkim w Nadwarciańskim Parku Krajobrazowym, w sierpniu nad jeziorem Pluszne koło Olsztynka oraz wrześniowy w Laskowej w Beskidzie Wyspowym.

    Plany i marzenia

    – Kolejne plenery, między innymi w nadmorskiej miejscowości, gdyż mam słabość do pejzażu morskiego. Kolejne obrazy. W planach większa wystawa w Pabianicach. Chciałabym zrealizować pomysł cyklu wystaw jako pokłosie organizowanych przeze mnie plenerów: tematyczne prezentacje malarstwa z udziałem prac moich wspaniałych kolegów malarzy z różnych miejsc kraju. Także zaprosić malarzy do uczestnictwa w plenerze poświęconym Pabianicom i zobaczyć, co zmalują, jak widzą nasz gród przez pryzmat swojego malarstwa.

    oprac.: Olo.

    foto: zbiory prywatne

    PS. Twórczość Marii Skrzydłowskiej-Nowak, która jest członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków, można oglądać w autorskiej galerii „Widzimisię” w Pabianicach przy ul. Zamkowej 58a.

    Udostępnij